NaDwochKolach wypożyczalnia motocykli Wrocław

Trening Moto Gymkhana

trening_motogymkhana
Plac manewrowy ODTJ Międzychód

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony treningowi Moto Gymkhana. Jednak najpierw kilka moich przemyśleń. Ostatnie tygodnie obfitowały w jazdę motocyklem. Dojazdy do pracy, wyjazdy na stację które przeradzały się w dłuższe wypady. W moim odczuciu Wrocław nie jest zbyt przyjaznym miastem do jazdy samochodem. Wszechobecne korki o każdej porze, progi zwalniające przed i za zakrętem które są czasem prawie kwadratowe. Do tego można dołożyć problemy z parkowaniem nawet niewielkich samochodów. Wszystko to sprawia, że poruszanie się po mieście motocyklem jest nie tylko przyjemne ale też po prostu praktyczne. Jest to jednak temat na inny artykuł. Ostatnio byłem również po raz pierwszy na cotygodniowym wydarzeniu – Motoczwartek pod Milenijnym. Organizuje je grupa wrocławskich motocyklistów którzy zbierają się pod mostem Milenijnym i wyruszają wspólnie we wcześniej obranym kierunku. Mnóstwo energii i jeszcze więcej koni mechanicznych w jednym miejscu.

ODTJ Międzychód

Wojtek, z którym wspólnie założyliśmy naszą wypożyczalnię motocykli, trafił ostatnio na informację, że 130 km na północ od Wrocławia, 18 maja jest organizowany otwarty trening Moto Gymkhany. Instruktorami tam na miejscu byli motocykliści z MotoGymkhana Poznań. Bez dłuższego namysłu, zdecydowaliśmy się wziąć udział. Spotkaliśmy się na wylocie z Wrocławia i ruszyliśmy w trasę. Po drodze dotarł do nas Dawid na swoim Bandicie 650. Stawiliśmy się punktualnie o 18 w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy w Międzychodzie. Naszym oczom ukazał się ogromy obiekt składający się z kilku wyznaczonych placów, dróg dojadzowych i płyty poślizgowej. Przed wejściem do małego budyneczku będącego biurem, stało ok 40 maszyn. Po dopełnieniu formalności w biurze, Miłosz który później był naszym instruktorem, podzielił nas na dwie grupy – tych co już mieli do czynienia z jazdą precyzyjną i tych którzy uważali się za początkujących. Krótki instruktaż odnośnie bezpieczeństwa na torze i na maszyny!

Pozycja za sterami

Dawid, Wojtek i ja dołączyliśmy do grupy początkującej. Mimo, że mieliśmy już za sobą mniejsze lub większe doświadczenie w tych tematach, chcieliśmy zweryfikować poprawność swojej wiedzy. Rozpoczęliśmy od teorii. Po pierwsze, pozycja na motocyklu – barki, ramiona i tułów muszą być luźne. Jest to niezmiernie istotne ponieważ w ten sposób nie przeszkadzamy maszynie w dobieraniu odpowiedniego toru jazdy. Kiedy wywieramy nacisk na manetki, siły działające na motocykl są zaburzane, przez to motocykl nie jedzie i nie skręca jak powinien. Swoboda ruchu w górnych partiach ciała, potrzebna jest również kiedy wykonujemy zawrotki. Wtedy mamy możliwość obrócenia tułowia i spoglądanie całkiem do tyłu. Dłonie mają za zadanie wytrącać z równowagi maszynę kiedy chcemy skręcać. Kolana natomiast są ciasno przyklejone do baku. Stopy zostają na podnóżkach choć to nie wszystko.

Hamulce

Wielu motocyklistów świadomie bądź nieświadomie nie korzysta z hamulca tylnego. Błąd! I to poważny, ponieważ hamulec przedni który pomimo, że mocniejszy ma zgoła inne zastosowanie niż tylny. Przodem hamujemy kiedy chcemy szybko wytracić prędkość, wyłącznie przy jeździe na wprost. Kiedy podczas skręcania przy dużych prędkościach użyjemy przodu, fizyka zadziała tak, że zacznie nas wyrzucać z zakrętu. Chyba, że dochodzi do sytuacji awaryjnych – na przykład na środku zakrętu, dokładnie na naszym torze jazdy zobaczymy mokrą plamę lub rozsypany piach. Wtedy ratuj się kto może – wszystkie chwyty dozwolone. Jeśli chcemy efektywnie korzystać z układu hamulcowego musimy nauczyć się korzystać z obydwu hamulców. 

Technika hamowania w jeździe precyzyjnej

W przypadku treningu jazdy precyzyjnej przodem hamujemy kiedy chcemy zatrzymać maszynę i zrobić sobie przerwę. W pozostałych przypadkach – tylko i wyłącznie tył. Pozwala on nam na zacieśnienie zakrętu. Dodatkowo, tym hamulcem regulujemy siłę z jaką napędzamy motocykl. Otwieranie przepustnicy nierzadko wiąże się z szarpaniem – ten efekt również możemy zniwelować umiejętnie operując hamulcem tylnym. Manetka gazu podczas skręcania powinna być odkręcona na stałym poziomie – pozwala to na napędzanie tylnego koła, dzięki temu motocykl nam się nie położy, nawet przy minimalnych prędkościach i dużym pochyleniu. Jednocześnie wciskamy hamulec nożny, aby zacieśnić zakręt i dostosować prędkość do panujących warunków. W teorii – prościzna. Jednak w praktyce przewrócone pachołki, wokół których wykonywaliśmy manewry, stały się czymś nie do uniknięcia. Podparcie się nogą przy zawracaniu? Zdarza się, choć może to mieć swoje negatywne skutki. Do tych technik należy dołożyć jeszcze pracę wzrokiem – patrz tam gdzie chcesz jechać oraz balansowanie ciałem – przeciwwaga i przeciwsiad. Zdaję sobie sprawę, że to dalej nie wszystko. Myślę, że z czasem kiedy sam nabiorę doświadczenia w jeździe precyzyjnej będę mógł jeszcze szerzej wypowiedzieć się na ten temat.

Wrażenia po treningu

Cały trening trwał około dwóch godzin. Mimo, że temperatura wymuszała zakładanie dodatkowych warstw odzieży termicznej, zagrzały się nie tylko hamulce i silniki 😉 Wyszły też na jaw drobne mankamenty w utrzymaniu motocykli – zagotowany płyn w tylnym hamulcu czy zbyt rzadki olej w lagach, które dobijały przy szybkich manewrach w slalomie. Kiedy już trening dobiegł końca, czuć było zmęczenie fizyczne ale też niespotykaną lekkość w prowadzeniu motocykla.

Poprawa bezpieczeństwa na drodze

Takie umiejętności zdecydowanie poprawiają naszą pewność na drodze a co za tym idzie podnoszą bezpieczeństwo w poruszaniu się w ruchu ulicznym. Mam nadzieję, że coraz więcej motocyklistów będzie chciało pracować nad swoją techniką jazdy. Uważam, że takie treningi powinny być elementem obowiązkowym podczas kursu na prawo jazdy, a niestety tak nie jest. W przyszłości, chcielibyśmy organizować spotkania na których będzie można szlifować swoje umiejętności, do tego potrzebny jest plac z porządną nawierzchnią – pracujemy nad tym. Kończę tymczasem i do zobaczenia na winklach. Lewa w górę!

Warto przeczytać:

Potrzebujesz pomocy lub porady?

Zarezerwuj swój motocykl:

Nasze social media:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top